Klientocentryczność w treściach

Spis treści

Autor : Joanna Kowalska
Kategoria : Content marketing
12 kwietnia 2022

Skupienie się na grupie odbiorców to podstawa, jeśli myślisz o strategii marketingowej. Z tym też związany jest dość rzadko używany termin klientocentryczności. Na czym to polega? Skąd masz wiedzieć, kto jest użytkownikiem na Twojej stronie internetowej albo jakie problemy ma potencjalny klient? Podpowiadamy.

Czym jest klientocentryczność?

Choć rzadko stosuje się termin klientocentryczności, jest on stricte związany ze strategią marketingową. Bez niego większość działań mających na celu promocję oferty, sprzedaż produktu czy zyskanie nowego czytelnika, zwyczajnie nie miałoby sensu. Klientocentryczność to skupienie swojej uwagi w strategii marketingowej na konkretnej grupie odbiorców, a jeszcze dokładniej, jej potrzeb.

Jeśli chodzi o content marketing, powinien być dostosowany do osób, które po drugiej stronie monitora czy telefonu, będą odczytywać przekaz. Komunikacja w każdej firmie stanowi bardzo ważny element, który będzie miał wpływ na pokazanie jej wartości, wypromowanie usług czy podjęcie działań klientów. Ma ona także istotne znaczenie w budowaniu relacji z drugim człowiekiem. Zaufanie, empatia czy chęć pomocy ze strony firmy, u której potencjalnie chcemy coś kupić, jest zawsze mile widziana. Wtedy też są większe szanse na wybór właśnie Twojej marki, a nie przejście do konkurencji.

Content marketing a klientocentryczność

Wiesz już, czym jest klientocentryczność, więc pewnie zastanawiasz się, jak to wdrożyć w swojej firmie. Na samym początku warto zaznaczyć, że to nie tylko treści powinny być dostosowane do konkretnej grupy odbiorców. Działy dbające o logistykę, sprzedaż czy reklamacje, także powinny odnosić się do klientocentryczności. Zawsze najważniejsze są wrażenia człowieka po drugiej stronie, niezależnie od tego, czy dbasz o elementy na swojej stronie internetowej, czy przyjmujesz zwrot produktu.

Zapoznaj się ze swoją grupą odbiorców. Jak to zrobić? Jeśli Twój biznes dopiero startuje, warto obserwować potencjalnych klientów, czyli przebywać dokładnie tam, gdzie oni. Fora internetowe czy grupy na Facebooku są tu nieograniczonym źródłem wiedzy. To tam pojawiają się często pytania czy wątpliwości ze strony klientów. Dopóki nie poznasz potrzeb grupy odbiorców, nie możesz założyć tego, że potrzebuje ona Twojego produktu czy też usługi. Nie dostosujesz skutecznie treści. Z kolei, jeśli prowadzisz już biznes online, na pewno dostajesz wiadomości od wielu osób. Przyjrzyj się im bliżej i spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie, czego najbardziej brakuje klientom, z czym najczęściej mają problem, a także w czym możesz ich wesprzeć.

Na bieżąco sprawdzaj też, kim są użytkownicy na Twojej stronie internetowej oraz jak się zachowują. W tym mogą pomóc Ci takie narzędzia jak Google Analytics. Znajdziesz tam podstawowe dane demograficzne, które możesz wykorzystać do analizy. Jeśli stawiasz też na pozycjonowanie, zajrzyj do Google Search Console, gdzie sprawdzisz, jakie zapytania w odniesieniu do Twojej witryny, są najbardziej popularne. To tylko kilka ze sposobów, z których możesz skorzystać. Pamiętaj, że im bliżej będziesz potrzeb, oczekiwań i pytań klientów, tym lepiej dopasujesz treść.

Treści dopasowane do potrzeb użytkowników

Content marketing ma oczywiście wpływ na pozycjonowanie, ale treści nie powinny być kreowane pod roboty Google’a. Poza tym algorytmy szybko to wyłapią, co potwierdzi każda agencja SEO czy agencja SXO. Każdy przekaz musi zatem być atrakcyjny dla użytkownika, odpowiadać na jego zapytanie, a także spełniać merytoryczną wartość. Do tego oczywiście mieć odpowiednio rozmieszczone frazy kluczowe. Wtedy pozycjonowanie sklepu internetowego, bloga czy portalu, ma większy sens.

Niezależnie od tego, czy tworzysz artykuły blogowe, czy analizy raportów, weź pod uwagę język, którym posługuje się Twoja grupa odbiorców. Jeśli są to głównie doświadczeni marketingowcy, będą oni znać branżowe wyrażenia, w odróżnieniu od czytelnika o małym zakresie wiedzy w tej dziedzinie.

Weź pod uwagę to, że treść na stronie internetowej czy w social mediach towarzyszy wielu użytkownikom. To osoby, które mogły trafić na Twoją markę po raz pierwszy, zastanawiają się nad produktem lub usługą albo już ją zakupiły. W każdej z tych sytuacji, masz zatem inny cel. Kieruj komunikaty według potrzeb użytkowników.

Nie zapomnij też o tym, że treść pojawia się już na stronie głównej, ale także komunikaty odczytywane są na każdym etapie ścieżki zakupu czy też w mailu potwierdzającym zamówienie. Powinny być one jasne, zrozumiałe, a także przyjemne w odbiorze.

Buduj relacje, ale nie zapominaj o obserwacji grupy odbiorców i konkurencji

Niezależnie od tego, czy Twoje treści mają mieć wpływ na pozycjonowanie stron, czy utrzymaniu dobrych relacji z klientem (a może jedno i drugie?) warto cały czas obserwować jego potrzeby. Te wraz z upływem czasu, mogą się zmieniać. Świetnym przykładem jest tu zmiana komunikacji w wielu firmach, która nastąpiła wraz z początkiem pandemii. Komunikaty związane z pozostaniem w domach, skupieniu się na najbliższych czy zakupami online, wypierały wiele dotychczasowych przekonań i przyzwyczajeń. Właśnie dlatego, przez cały czas trzeba mieć na uwadze to, aby nadążać za aktualnymi i przyszłymi potrzebami klientów. Dobra strategia marketingowa w zakresie treści to taka, która wsłuchuje się w człowieka, buduje z nim relację i trafia w punkt, jeśli chodzi o oczekiwania.

Nie można też zapominać o ciągłej analizy konkurencji. Coraz to nowsze formy przekazu, pokazywanie produktu lub usługi od kuchni czy też wykorzystywanie wydarzeń społecznych do stworzenia niebanalnej kreacji marketingowej powinny skłonić Cię do podążania za trendami. Content marketing to nie tylko artykuł, opis produktu czy e-book. Treść może przybierać różne formy, dlatego warto o to zadbać, oczywiście w zależności od branży i grupy odbiorców.

Zdjęcie główne: Karolina Grabowska / pexels.com

Spis treści

    Zastanawiasz się dlaczego Twoja strona nie sprzedaje?
    Umów się na bezpłatną konsultację SEO i dowiedz się, jak możemy poprawić Twoje wyniki sprzedażowe.